Strażnicy graniczni sądzą, że grupa działała w całej Polsce i mogła podrobić nawet kilka tysięcy dokumentów, czyli zorganizować nielegalne przekroczenie granicy co najmniej kilkuset cudzoziemcom. Zatrzymani w Sochaczewie mężczyźni mają od 30 do 45 lat, którzy usłyszeli już prokuratorskie zarzuty fałszowania dokumentów i nielegalnego przekroczenia granicy. Strażnicy nie ujawniają ich narodowości. Jeden z zatrzymanych trafił na trzy miesiące do aresztu. Trzech pozostałych ma policyjny dozór.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie.