Komentatorzy zgodnie oceniali, że Platforma Obywatelska kierowała się emocjami i chciała jedynie „dokopać” PiS na arenie międzynarodowej, nie biorąc w ogóle pod uwagę interesu Polski. Dodatkowo jako kuriozalny oceniono „występ” Julii Pitery. A słowa Jana Olbrychta z PO, jakoby pomysł debaty nie wyszedł z samej Platformy, a od Manfreda Webera - były zdaniem komentatorów żenujące i ośmieszające.Nie będzie – przynajmniej w najbliższym czasie – debaty o sytuacji w Polsce w Parlamencie Europejskim – tak wynikało z komunikatów medialnych w ubiegłym tygodniu.
Tymczasem dziś okazuje się, że debata o sytuacji w Polsce jednak się odbędzie. Potwierdził to w rozmowie z dziennikarzami rzecznik Parlamentu Europejskiego potwierdził, że w porządku obrad pojawił się ponownie wątek dotyczący Polski.
Informacje potwierdza również korespondentka TVP w Brukseli oraz dziennikarz Polsat News:


Konferencja Przewodniczących PE (w której skład wchodzi m.in. Przewodniczący PE Martin Schulz) zdecydowała o włączeniu debaty o sytuacji w Polsce do porządku obrad planowanych na styczeń. PE ma analizować zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego.