Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Zapal Światło Wolności" - 34. rocznica wprowadzenia stanu wojennego

"Uczcijmy pamięć ofiar stanu wojennego – poległych w starciach z milicją, śmiertelnie pobitych na komisariatach, internowanych, a także, zwykle zapominanych, zmarłych z powodu braku opieki med

Autor:

"Uczcijmy pamięć ofiar stanu wojennego – poległych w starciach z milicją, śmiertelnie pobitych na komisariatach, internowanych, a także, zwykle zapominanych, zmarłych z powodu braku opieki medycznej" - apeluje Instytut Pamięci Narodowej i zachęca, aby dzisiaj zapalić "Światło Wolności".

"W oknach milionów domów, ale także urzędów, szkół i innych instytucji 13 grudnia, o godz. 19:30, zapłoną świece – symbol upamiętniający ofiary stanu wojennego. IPN zachęca wszystkich do udziału w akcji „Zapal Światło Wolności” - czytamy na stronie ipn.gov.pl

W akcji weźmie udział prezydent Andrzej Duda, który objął ją honorowym patronatem, a także abp. Celestino Migliore, nuncjusza apostolskiego w Polsce i abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Udział w kampanii zapowiedział również abp. Metropolita Gnieźnieński Prymas Polski Wojciech Polak.

Dzisiejsza akcja "nawiązuje do gestu solidarności, jaki wobec Polaków żyjących w stanie wojennym w Wigilię Bożego Narodzenia 1981 roku wykonały rzesze mieszkańców ówczesnego wolnego świata. Na znak jedności z rodakami świecę w oknie Pałacu Apostolskiego w Watykanie zapalił także papież Jan Paweł II".

Z kolei ówczesny prezydent USA Ronald Reagan w Bożonarodzeniowym orędziu do narodu powiedział:

„Polacy zostali zdradzeni przez własny rząd. Ci, którzy nimi rządzą, oraz ich totalitarni sojusznicy obawiają się wolności, którą Polacy tak bardzo umiłowali. (…) Niech płomień milionów świec w amerykańskich domach będzie świadectwem, że światła wolności nie uda się zgasić”.


W niedzielę wieczorem na Stadionie Narodowym zabłyśnie napis upamiętniający ofiary stanu wojennego.

OBEJRZYJ FILM

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,ipn.gov.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej