O skandalicznym zachowaniu (i zapewne celowej prowokacji) europosła portal niezalezna.pl informował wczoraj. "Lecę, jako się napisało, przez Moskwę na Krym" - napisał Janusz Korwin-Mikke na Facebooku.
CZYTAJ WIĘCEJ: Korwin-Mikke leci na okupowany przez Rosję Krym. I chwali rosyjską prasę
Na ten wyjazd zareagowało polskiej MSZ. Jak podaje tvp.info "w wydanym w piątek oświadczeniu stwierdziło, że zdecydowanie odrzuca prezentowanie tej podróży „jako działania mającego na celu przedstawienie opinii publicznej »rzeczywistej sytuacji« mieszkańców półwyspu”.
Resort dyplomacji dodał, że „uznaje za wysoce nieodpowiedzialne postępowanie obywatela RP – członka Parlamentu Europejskiego Janusza Korwin-Mikkego”.