Samolot niemieckich linii leciał z Frankfurtu do Belgradu.
"Agencja France Presse podkreśla, że napastnik nie próbował sforsować drzwi do kabiny pilotów, ale otworzyć drzwi wejściowe. Serbska telewizja RTS precyzuje, że napastnikiem był Jordańczyk z amerykańskim paszportem, który podczas lotu nagle wstał i rzucił się do drzwi, krzycząc, że chce dołączyć do Allaha wraz z innymi pasażerami" - podaje Radio Zet.
Po wylądowaniu szaleniec został zatrzymany przez policję.
"Lufthansa zapewnia, że mimo incydentu bezpieczeństwo lotu nie było zagrożone" - podkreśla radiozet.pl