"Władze banku dopuściły się nieprawidłowości przy udzielaniu kredytów - ujawniły to kontrole KNF. Komisja już w marcu 2015 r. zawiadomiła o tym prokuraturę. Sprawę prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Warszawie" - podaje dzisiaj Radio Zet.
Dziennikarze rozgłośni podkreślają, że depozyty w SK Banku ma 33 tysiące klientów, a ich wartość wynosi około 2 miliardów złotych.
"Klienci powinni być jednak spokojni o swoje pieniądze. Wkłady do wysokości 100 tysięcy euro (ponad 420 tysięcy złotych) są objęte gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. BFG ma na zwrot środków 20 dni roboczych od momentu złożenie wniosku o upadłość banku, ale praktyka pokazuje, że procedura wypłat trwa nie dłużej niż kilka dni" - czytamy na stronie radiozet.pl