"Sędzia Piotr R. z Sądu Okręgowego w Lublinie został przyłapany w nocy z 13 na 14 w Górze Puławskiej na prowadzeniu auta pod wpływem. Prowadzone przez niego auto wypadło z drogi, przebiło barierki i przekoziołkowało kilkanaście metrów. Sędziemu nic się nie stało" - podaje tvp.info powołujące się na "Kuriera Lubelskiego".
Teraz prawnikowi grożą zarzuty, ale najpierw uchylony musi zostać chroniący go immunitety. Jeśli to się stanie...
– To powoduje pewne kłopoty dla samego sądu – powiedział "Kurierowi Lubelskiemu" Dariusz Abramowicz, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Wszystkie zaczęte przez sędziego R. sprawy będą musiały zostać przeprowadzone od nowa – dodał.