- mówi w filmie Artura Janickiego historyk żydowskiego pochodzenia docent Dora Kacnelson.To, co napisał Jan Gross o mordzie w Jedwabnym jest zakłamane. (…) Zawsze zastanawiała mnie dlaczego jego twórczość i on sam, nazywany „profesorem” był tak mocno promowany, zarówno na Zachodzie jak i Polsce. (…) Takie książki tylko wzniecają nienawiść do Polaków
Po ostatnich wypowiedziach Jana Tomasza Grossa to sprawa mordu w Jedwabnym wzbudziła największe zainteresowanie publiczności podczas trzeciego dnia festiwalu organizowanego przez Arkadiusza Gołębiowskiego. W filmie Janickiego przedstawiono relacje mieszkańców Jedwabnego i archeologów, którzy rozpoczęli niedokończoną do dziś ekshumacje w miejscu mordu. Film podważa wersję wydarzeń przedstawianą przez Grossa, wskazując m.in. na udział w zbrodni volksdeutschów.
Występujący w filmie archeolodzy opowiadają m.in. o niemieckich łuskach do mausera odnalezionych na miejscu zbrodni. Tematyka żydowska pojawi się jeszcze w filmie dyrektora festiwalu pt. „Historia kowalskich” i filmie „Stella” wyreżyserowanym przez Macieja Pawlickiego, po których odbędzie się spotkanie z bohaterami filmu.
– mówi profesor Jan Żaryn historyk, obecnie kandydat z list PiS do Senatu.Sprawa zbrodni na Żydach w Jedwaben musi być do końca wyjaśniona. Już dziś wiemy, że ani polski proces przeprowadzony w 49 roku czyli czasach głębokiego stalinizmu nie doprowadził do wykrycia sprawców, podobnie jak badania z lat 2000 ubiegłego wieku. Film pana Janickiego, relacje świadków rzucają nowe światło na tę tragiczną historie
Relacje świadków rzucają nowe światło na zbrodnie w Jedwabnem
Jan Żaryn od wielu lat dokumentuje historie Polaków, którzy – ryzykując życie – pomagali podczas II wojny światowej Żydom. Te prace mają szczególe znaczenie teraz, gdy nasilając się kłamstwa historyczne mające stawiać Polaków w roli katów a nie ofiar.

fot. Robert Krauz
Wczoraj gorące emocje wywołała debata na temat polityki historycznej i sprawa kontrowersji wokół usytuowania Muzeum Historii Polski.
– mówił podczas jednej z debat dotyczących polityki historycznej Paweł NowackiDecyzja o usytuowaniu Muzeum Historii Polski na Terenie Cytadeli warszawskiej, w miejscu które powstało przez cara Mikołaja I po to, żeby zniszczyć Warszawę pokazuje w jakim jesteśmy miejscu i sytuacji. Pokazuje, że żyjemy ciągle w cieniu pomnika Stalina, w stanie mentalnego skarlenia
– tłumaczył z kolei w odpowiedzi dyrektor Muzeum Robert Kostro.Gdybym nie zgodził się na to miejsce, muzeum by nie powstało, starałem się o nie przez lata
Bogaty program festiwalu wypełniają, poza pokazami filmów koncerty ( wczoraj odbył się koncert Panien Wyklętych), warsztaty dla młodych filmowców i pokazy grup rekonstrukcyjnych, które wypełniły odrestaurowany plac przy ulicy Grunwaldzkiej w Gdyni.
Portal niezalezna.pl jest patronem medialnym festiwalu.