Kandydat na prezydenta poinformował o tym na Facebooku, relacjonując swój wywiad dla TVP. Kukiz zapytany komu odda głosy w drugiej turze, odpowiedział, „że – po pierwsze – walczy się zawsze z intencją zwycięstwa, a po drugie – jeśli skończymy walkę na pierwszej turze to NIE JA będę oddawał czy nie oddawał głosy, ale MY o tym zadecydujemy bo głosy są NASZE” – napisał Kukiz
I w następnym zdaniu wyjaśnił, jak sobie to wyobraża. „Choćby poprzez głosowanie na FB. Sondaż „na losowo wybranej grupie”, a poważnie mówiąc – namiastka referendum, które jest PODSTAWĄ demokracji” – podkreslił.
W ostatnim sondażu TNS Polska dla Wiadomości TVP1, Paweł Kukiz uzyskał aż 11 proc. poparcia. Zakładając więc – czysto teoretycznie – że jeśli wyborcy Kukiza poprą w drugiej turze wskazanego przez niego kandydata, to ich głosy mogą przesądzić o zwycięstwie.