Siergiej Szojgu, który gościł w środę w zakładach Tupolewa w Kazaniu, oznajmił, że firma powinna odkurzyć plany konstrukcyjne Tu-160 – podało TVN24 za agencją TASS.
Według szefa resortu obrony Rosji, nikt nigdy nie stworzył lepszego samolotu ponaddźwiękowego tej kategorii i dodał, że bombowce dalekiego zasięgu są dziś rosyjskiej armii potrzebne. – To niezwykły samolot, który od momentu powstania kilka dekad temu, aż do teraz, nigdy nie wykorzystał w pełni swoich możliwości – stwierdził Szojgu.
Rosja ma obecnie tylko 15 bombowców Tu-160 i są to samoloty wyprodukowane jeszcze w latach 80. bok Jednak obok Tu-95, to właśnie Tu-160 stanowią nadal podstawę rosyjskich sił lotnictwa strategicznego.
Tu-160 to turboodrzutowy ponaddźwiękowy bombowiec strategiczny o zmiennej geometrii skrzydeł, zbudowany w biurze konstrukcyjnym Tupolewa, w kodzie NATO oznaczany jako „Blackjack”. Rosja używa go od 1987 roku.
Jest to najcięższy samolot bojowy świata. Ma zasięg 12 tys. km i może się rozpędzić do ponad 2 tys. km/h. W latach 1989-1990 ustanowił 44 światowe rekordy prędkości i wysokości lotu w swojej klasie wagowej.