Komorowski i jego sztabowcy chyba przeczuwali, że w Kielcach może być mało przyjemnie. Jak podał portal naszekielce.com, prezydent zamiast w centrum miasta z kielczanami, spotkał się tylko w hali sportowej z zawodnikami Vive Tauron.
Bronisława Komorowskiego witała tam garstka zwolenników i działaczy PO, natomiast przeciwników było zdecydowanie więcej. I dość mocno dali o sobie znać. „Komorowski – hańba Polski”, „WSI”, „Debata”, „Chodź, szogunie”, „Złodzieje”, „Sprzedawczyki” oraz „Precz z komuną” – skandowali.
Portal naszekielce.pl podaje, że spotkanie z Komorowskim przyszli również wolontariusze pomagający w jego kampanii, ale... nie zostali wpuszczeni do hali, podobnie jak część dziennikarzy.
Zobacz wideo:
