Zwłoki młodej Polki odkryli robotnicy niedaleko budynku jednej ze szkół. Poszukiwania 20-latki trwały od minionego czwartku, po tym, jak samotnie wyszła z hotelu i już do niego nie wróciła.
Policja rozpoczęła śledztwo, które ma ustalić dokładne okoliczności śmierci Polki.
W rozmowie z RMF FM polska ambasada w Tel Awiwie nie chciała komentować tragicznego zdarzenia.
Nazaret jest stałym miejscem pielgrzymek chrześcijan.