Paweł Kowal udzielił wywiadu „Tygodnikowi Powszechnemu” na temat śp. Lecha Kaczyńskiego. Zdziwił się jednak, kiedy redakcja zareklamowała rozmowę na pierwszej stronie tytułem „Wielki mit przeciętnego prezydenta”, bo w wywiadzie Kowal nic takiego nie powiedział.
Wprowadzający w błąd okładkowy tytuł „Tygodnika Powszechnego” został mocno skrytykowany. W czwartek redakcja pisma zdecydowała się na umieszczenie na swojej stronie internetowej przeprosin.
CZYTAJ WIĘCEJ: Manipulacja "Tygodnika Powszechnego". Paweł Kowal słusznie oburzony
„Czy Lech Kaczyński był przeciętnym prezydentem? „Mity są ważne nie mniej niż badanie historii i przypominanie faktów” – powiedział w opublikowanej na tych łamach rozmowie Paweł Kowal, a my – właśnie szukając równowagi między mitem a badaniem historii i przypominaniem faktów, postanowiliśmy zaprezentować temat na okładce w sposób, który naszego rozmówcę oburzył” – tłumaczy się redakcja tygodnika.
„Nie przyszło nam do głowy, że redakcyjna teza, nieopatrzona cudzysłowem, dwukropkiem czy pauzą, zostanie przypisana naszemu gościowi. Chcemy go więc przeprosić i zapewnić, że nie było naszą intencją manipulowanie jego poglądami (słów z okładki nie wypowiedział, tytuł rozmowy z nim brzmi „To był też wasz prezydent” i w pełni, jak sądzimy, odpowiada zarówno jej treści, jak poglądom naszego gościa)” – napisano w redakcyjnym stanowisku.