W niedzielę około godz. 22.00 policjanci ze Świecia otrzymali zgłoszenie od pogotowia. Karetka została wezwana przez 21-latka do jego trzymiesięcznego synka. Mężczyzna twierdził, że dziecko wypadło mu z rąk podczas karmienia. Obrażenia, jakie posiadał malec, wzbudziły podejrzenia obsługi karetki. Dziecko trafiło do szpitala. Policjanci zatrzymali 21-latka do wyjaśnienia.
We wtorek mężczyzna usłyszał zarzut umyślnego uszkodzenia ciała trzymiesięcznego dziecka. Grozi mu do 10 lat więzienia.