Marsz rozpoczął się o godz. 14.00 na tyłach urzędu skarbowego – w miejscu, gdzie policjanci zatrzymali chłopaka. Ojczym Rafała poprosił zgromadzonych, aby marsz przeszedł spokojnie. Mówił także, że będzie się domagał wyjaśnienia sprawy śmierci Rafała do końca. Żalił się na brak współpracy policji – relacjonuje portal legio24.pl.
Ojczym chłopaka po raz kolejny zaapelował o zawieszenie w czynnościach policjantów, którzy brali udział w interwencji. Zapowiedział również zbieranie podpisów pod petycją do komendanta KPP Legionowo w tej sprawie. Podpisy będą zbierane od poniedziałku na ulicach miasta.
Przed wyruszeniem marszu na tyłach urzędu skarbowego zapalono znicze.
Po dotarciu marszu na Rynek Miejski rozpoczęła się krótka modlitwa w intencji Rafała. Celebrował ją ksiądz z pobliskiej parafii wojskowej. W nabożeństwie uczestniczyli m.in. prezydent Legionowa Roman Smogorzewski oraz jego zastępca, Piotr Zadrożny.
Po zakończeniu modlitwy Roman Smogorzewski przekazał wyrazy współczucia rodzinie zmarłego 19-latka. Tuż po przemówieniu prezydenta, ponownie głos zabrał ojczym Rafała.
Po tym uczestnicy marszu rozeszli się.