Przez najbliższe pięć dni żołnierze z 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej oraz 5. Batalionu 7. Pułku Przeciwlotniczego Wojsk Lądowych USA będą odpierać symulowane ataki powietrzne i rakietowe na stolicę Polski – podaje polska-zbrojna.pl.
Stacjonujący w niemieckim Kaiserslautern amerykański batalion to jedna z kilku samodzielnych jednostek przeciwlotniczych armii USA, które dysponują rakietowymi systemami Patriot.
Składająca się z około stu żołnierzy i trzydziestu pojazdów, w tym czterech wyrzutni rakietowych, bateria ogniowa systemów Patriot, została w tym tygodniu przerzucona do bazy lotniczej pod Sochaczewem.
W sobotę minister obrony Tomasz Siemoniak wraz z ambasadorem USA Stephenem Mullem odwiedzili polskich i amerykańskich żołnierzy. – Jesteśmy tu, by pokazać naszym polskim sojusznikom, że amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa dla Polski w ramach NATO, znaczą coś więcej niż tylko słowo na papierze – podkreślił w trakcie spotkania amerykański ambasador.

fot. mon.gov.pl