W wyniku zamachu zginęło 14 osób, a 80 zostało rannych. Lekarze zastrzegają, że ofiar śmiertelnych może być więcej. Wielu rannych walczy bowiem o życie.
Do zamachu przyznali się pakistańscy talibowie.
Bezpośrednio po eksplozji w chrześcijańskiej dzielnicy Lahauru doszło do zamieszek. Mieszkańcy sami wymierzyli sprawiedliwość dwóm wspólnikom zamachowców. Mają też żal do policji, że nie zdołali ich uchronić przed talibami.
Do zamach odniósł się również papież. – Z wielkim, z naprawdę wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o zamachach terrorystycznych na dwa kościoły w mieście Lahaur w Pakistanie, w wyniku których wiele osób zginęło i odniosło obrażenia – powiedział Franciszek. – Są to kościoły chrześcijańskie. Chrześcijanie są prześladowani. Nasi bracia przelewają krew, tylko dlatego, że są chrześcijanami. Zapewniając o mych modlitwach za ofiary i ich rodziny, proszę Pana, błagam Boga, który jest źródłem wszelkiego dobra, aby dał pokój i zgodę temu krajowi, by ustały te prześladowania chrześcijan, które świat stara się ukryć, i by nastał pokój – podkreślił papież.