Prokuratura postawiła prezydentowi Gdańska Pawłowi A. zarzuty w sprawie złożenia fałszywych oświadczeń majątkowych. Jest to finał śledztwa prowadzonego od 2013 roku. Jak wynika z ustaleń RMF FM, prezydent Gdańska złożył już wyjaśnienia, które obecnie są weryfikowane. Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu postawiła Pawłowi A. zarzuty z art. 233, paragraf 1 i 6 kk. Chodzi o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w zakresie posiadanych zasobów finansowych oraz nieruchomości. Zarzuty obejmują oświadczenia majątkowe w latach 2010-2012.
We wtorek Paweł A. opublikował oświadczenie na oficjalnej stronie gdańskiego urzędu miasta.
Bagatelizuje w nim całą sprawę, pisząc, że „dotyczy pomyłek w oświadczeniach majątkowych”. Dodaje też, iż wielokrotnie mówił, że się pomylił, a później powielił błąd w paru kolejnych oświadczeniach. Według niego, „pomyłka miała charakter mechaniczny” i popełnił ją całkowicie nieświadomie.
Zaznacza też, że ze względu na toczące się postępowanie, nie będzie „udzielał publicznych wyjaśnień w tej sprawie, chyba że zajdą nowe istotne okoliczności”. Jednocześnie podkreśla, iż fakt postawienia zarzutów nie ogranicza go „ani prawnie, ani faktycznie w możliwościach sprawowania urzędu Prezydenta Miasta Gdańska”.
Na zakończenie oświadcza, że wystąpił o zawieszenie członkostwa w Platformie Obywatelskiej i w komitecie poparcia Bronisława Komorowskiego.