Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Teraz będą ginąć świadkowie? Podejrzany o zabójstwo Niemcowa wysadził się granatem

Agencja „Interfax” podała, że mężczyzna, którego podejrzewano o współudział w zabójstwie opozycjonisty Borysa Niemcowa wysadził się granatem.

Autor:

Agencja „Interfax” podała, że mężczyzna, którego podejrzewano o współudział w zabójstwie opozycjonisty Borysa Niemcowa wysadził się granatem. Do zdarzenia doszło w stolicy Czeczenii – Groznym, kiedy domniemanego zamachowca próbowała zatrzymać policja.

Na kaukaski ślad w sprawie zamordowania Niemcowa wskazywał już wcześniej niezależny czeczeński portal Kavkaz Center.

Według dziennikarzy portalu, zabójcą rosyjskiego opozycjonisty miał być Adam Delichmanow, jeden z najbardziej zaufanych ludzi Ramzana Kadyrowa od „brudnej roboty”. Delichmanow jest deputowanym putinowskiej Jednej Rosji. Policja Zjednoczonych Emiratów Arabskich oskarża go o zabójstwo jednego z politycznych rywali Kadyrowa. Sam Kadyrow – według Kavkaz Center – otrzymał zlecenie na Niemcowa osobiście od Władimira Putina.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kto zamordował Borysa Niemcowa? Niezależny czeczeński portal podaje nazwisko zabójcy

W sobotę dyrektor Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksander Bortnikow poinformował, że zatrzymano dwóch podejrzanych o morderstwo Borysa Niemcowa. Zatrzymani to Anzor Kubaszew i Zaur Dadajew, którzy rzeczywiście pochodzą z jednej z kaukaskich republik, wchodzących w skład Federacji Rosyjskiej. Trzecim zatrzymanym był Szagid Gubaszew, brat Anzora; ujęto także czwartego podejrzanego. Czy jednak są to faktycznie zabójcy opozycjonisty? Nawet jeśli tak, to mogą okazać się jedynie wykonawcami czyjegoś zlecenia.

Teraz agencja „Interfax” poinformowała, że piąty mężczyzna podejrzewany o współudział w zamordowaniu Niemcowa, wysadził się granatem. Wcześniej 30-letni mężczyzna stawiał opór policji i zabarykadował się w jednym z mieszkań w stolicy Czeczenii. Kiedy policjanci wezwali go do poddania się, najpierw rzucił jednym granatem w ich kierunku, a po chwili drugim wysadził się w powietrze.

CZYTAJ WIĘCEJ: FSB zatrzymała rzekomych morderców Borysa Niemcowa. I podała ich nazwiska

Tajemnicze samobójstwa świadków, podejrzanych, a nawet skazanych, to praktyka znana również w Polsce. Czy podejrzani o zamordowanie rosyjskiego opozycjonisty dożyją do procesu, przekonamy się pewnie niebawem.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,interfax.ru,erusnovosti.ru

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej