Tragedia rozegrała się w sobotę po południu w jednym z domów w Odrano-Wola. Kobieta i mężczyzna, którzy tam mieszkali, zginęli od postrzału z broni palnej.
Małżeństwo było umówione ze znajomymi, kiedy ci pojawili się na miejscu, znaleźli zastrzeloną parę.
Mieszkańcy wioski są wstrząśnięci śmiercią sąsiadów. – To było bardzo zgodne małżeństwo. Religijne. Tu nigdy nie było żadnej patologii, pijaństwa. Po prostu wzór rodziny. To co się stało, to dla mnie masakra – mówiła TVN24 jedna z mieszkanek Odrano-Woli.
Obecnie policja i prokurator ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Prawdopodobnie nie było to jednak morderstwo. Według jednej z branych pod uwagę wersji, 57-letni mężczyzna zastrzelił swoją żonę, a następnie siebie.