Dzisiejszy rosyjski konwój jest jedenasty. Tym razem, jak utrzymuje strona rosyjska, oprócz żywności i leków, ciężarówki przewożą także noworoczne prezenty dla dzieci. Agencja RIA Nowosti informuje, że władze w Moskwie wysłały ukraińskiemu MSZ notę o zamiarach wysłania konwoju.
Ukraińscy celnicy tradycyjnie nie mają możliwości sprawdzenia, co znajduje się w rosyjskich ciężarówkach. Konwoje są wysyłane także bez porozumienia z organizacjami międzynarodowymi. Według Rady Narodowego Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy, rosyjskie konwoje dostarczają głównie sprzęt wojskowy, amunicję i bojowników, którzy walczą po stronie rebeliantów. Wywożą natomiast ciała zabitych rosyjskich żołnierzy oraz sprzęt z ukraińskich zakładów zbrojeniowych. - Jeśli jakaś pomoc humanitarna z Rosji faktycznie dociera na wschód Ukrainy, to do potrzebujących ludzi ona nie trafia. Sprzedają ja na na bazarach współpracownicy samozwańczych władz w Doniecku i Ługańsku - mówił rzecznik rady Andrij Łysenko.