- W miejscu, w którym pojawił się ogień, było w sumie 20 osób: 18 pensjonariuszy i 2 osoby pomocy lekarskiej, personelu. Niestety cztery osoby zginęły. Dwie były reanimowane przez strażaków. Nie udało się ich uratować. To trzy kobiety i mężczyzna - powiedział RMF FM Marcin Betleja z podkarpackiej straży.
Przyczyny wybuchu ognia w Domu Pomocy Społecznej na razie nie są znane. Pożar wybuchł w murowanym, parterowym budynku. W środku panowało ogromne zadymienie.