- Sądzę, że NIK dojdzie do wniosków, o których od dawna mówi środowisko medyczne. Ze szkoły medyczne kształcą za mało lekarzy w stosunku do potrzeb, a powodem braku specjalistów jest bariera zbyt małej liczby miejsc specjalizacyjnych - mówi cytowany przez "Rz"dr Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.
Jak zapewnił rzecznik NIK Paweł Biedziak kontrola była zaplanowana wcześniej i nie jest reakcją na obecny konflikt lekarzy z resortem zdrowia.