"Polska nie ma rozsądnej, wyważonej polityki wobec Rosji, jest tylko polityka emocji. Polacy działają jednak przeciwko własnym interesom. Każda linia polityczna, nakierowana na antagonizm z rosyjskimi władzami, jest niekonstruktywna. W Europie trzeba znaleźć miejsce dla wszystkich, należy szanować prawa i interesy wszystkich" - mówi dziennikarz, jakby nie widząc antydemokratycznego i agresywnego postępowania Rosji wobec innych krajów.
"Przez dłuższy czas wydawało się, że stosunki z Rosją wrócą do normy. Nie wiem, czy związane jest to z wydarzeniami, czy Ukraina była tylko pretekstem, lecz Polska znów wraca do swoich słynnych antyrosyjskich demonów. Dla mnie jest to niezgodne ze statusem państwa demokratycznego" - poucza francuski dziennikarz.
Bernard Margueritte kandydował w 2009 r. bez powodzenia z list PSL do Parlamentu Europejskiego. Przy tej okazji wyszło na jaw, że współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa.