Piskorski uważa, że los przyszłej partii zależy od kilku kluczowych spotkań i jeśli zakończą się sukcesem, to pod koniec stycznia ogłosi powołanie komitetu inicjatywnego. Były rzecznik Samoobrono tłumaczy, że Polska powinna pozostać w UE, ale zdecydowanie ograniczyć współpracę ze Stanami Zjednoczonymi. Zwrot ma nastąpić w kierunku Rosji i Chin. "Do podjęcia działalności nakłania mnie konglomerat złożonych ze środowisk od mocno lewicowych, przez związane Samoobroną, a na neoendeckich kończąc. Chęć zaangażowani zgłasza kilkunastu byłych posłów" – mówi Piskorski "Rzeczpospolitej..
Według gazety Piskorski będzie starał się przekonać do udziału w nowej partii przede wszystkim Piotra Ikonowicza. Zainteresowany będzie także pozyskaniem do współpracy posłów, którzy popierają politykę Kremla - Zygmunta Wrzodaka i Zdzisława Jankowskiego.