Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Mec. Pszczółkowski: Część rodzin smoleńskich złożyła subsydiarny akt oskarżenia

Każdy kto wyczerpie procedurę skutecznego złożenia zażalenia do sądu, po ponownym umorzeniu sprawy przez prokuratora, ma prawo złożyć subsydiarny akt oskarżenia w trybie artykułu 55 Kodeksu Pr

Autor:

Każdy kto wyczerpie procedurę skutecznego złożenia zażalenia do sądu, po ponownym umorzeniu sprawy przez prokuratora, ma prawo złożyć subsydiarny akt oskarżenia w trybie artykułu 55 Kodeksu Prawa Karnego. Część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej z takiego prawa skorzystała w postępowaniu zmierzającym do ustalenia ewentualnych winnych i zaniedbań w organizacji przelotu śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wraz z delegacją do Katynia - mówi portalowi niezalezna.pl mec. Piotr Pszczółkowski.

- Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej wykorzystały możliwość złożenia subsydiarnego aktu oskarżenia, zastępując tym samym działania prokuratora, który nie chciał w tej sprawie aktu oskarżenia, czy też nie widział potrzeb wniesienia go w tej sprawie. Akt oskarżenia w trybie przewidzianym prawem rodziny postanowiły złożyć we własnym zakresie.
 
Chcę podkreślić, że dotyczy to wątku jaki prowadziła Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga i dotyczy nieprawidłowości przy organizacji lotu śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego delegacji do Katynia w dniu 10 kwietnia 2010 r.
 
W ten sposób wyczerpana została ścieżka prawna przysługująca każdemu obywatelowi, który ma status pokrzywdzonego w postępowaniu przygotowawczym, które kończy się decyzją nie wniesieniem aktu oskarżenia, jeżeli poprzednia taka decyzja prokuratora została uchylona przez sąd na skutek zażalenia takiego pokrzywdzonego.
 
Krótko mówiąc, każdy kto wyczerpie procedurę skutecznego złożenia zażalenia do sądu po ponownym umorzeniu sprawy przez prokuratora, ma prawo taki subsydiarny akt oskarżenia w trybie artykułu 55 Kodeksu Prawa Karnego złożyć. Część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej z takiego prawa skorzystała w postępowaniu zmierzającym do ustalenia ewentualnych winnych i zaniedbań w organizacji przelotu śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego wraz z delegacją do Katynia w dniu 10 kwietnia 2010 r.
- mówi mecenas Pszczółkowski.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane