Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Warszawska PO się sypie? Wąsik: Platforma jest niespójna i skonfliktowana. Wykorzystaliśmy to

- PiS w tej chwili jest największym klubem radnych na Żoliborzu. Będzie więc faktycznym liderem koalicji. Będzie liderem dobrej zmiany.

Autor:

- PiS w tej chwili jest największym klubem radnych na Żoliborzu. Będzie więc faktycznym liderem koalicji. Będzie liderem dobrej zmiany. Przypomnę, że mieszkańcem Żoliborza, głosującym w tej dzielnicy jest Jarosław Kaczyński, co dodaje temu wszystkiemu pewnego smaczku - mówi portalowi niezalezna.pl Maciej Wąsik, radny Sejmiku Mazowieckiego.

Na wczorajszej Sesji Rady Dzielnicy Żoliborz, zwołanej w trybie nadzwyczajnym na wniosek radnych PiS, wybrany został Zarząd Dzielnicy. Funkcję burmistrza radni powierzyli na drugą już kadencję Krzysztofowi Bugli z PO. Jego kandydaturę poparło czternastu radnych. Zastępcami burmistrza zostali: Michał Jakubowski z PO (trzecia kadencja) i Grzegorz Hlebowicz z PiS (w przeszłości był zastępcą dyrektora dzielnicy, przewodniczącym i zastępcą przewodniczącego Rady Dzielnicy).

– Jesteśmy wyjątkową dzielnicą, bo tu opozycja potrafiła głosować razem z koalicją np. w sprawie budżetu dzielnicy. Choć potrafiliśmy się krytykować, to nie było w tym wzajemnej agresji – tłumaczy w rozmowie z TVN24 Grzegorz Hlebowicz i dodaje, że w przygotowaniu jest porozumienie programowe.

Rozłam w PO wynika z różnic w ocenie dotychczasowego burmistrza, bowiem większość żoliborskich radnych Platformy uważa ją za udaną i i przeciwstawia się planom "przywiezienia nowego szefa dzielnicy w teczce". Według "Gazety Stołecznej", miałby nim zostać wskazany przez Hannę Gronkiewicz-Waltz Piotr Zalewski, w ostatniej kadencji burmistrz Pragi Północ, a we wcześniejszej wiceburmistrz Ursynowa. Grupa "rozłamowców" okazała się jednak liczniejsza. Nie wiadomo jak tę decyzję potraktuje Gronkiewicz-Waltz i władze partii. - Ważniejsza jest lojalność wobec wyborców, niż partii. Nie zmieniamy kursu, bo w kampanii wyborczej obiecywaliśmy kontynuację – tłumaczyła TVN Donata Rapacka, radna z PO.

Nową sytuację na Żoliborzu skomentował w rozmowie z portalem niezalezna.pl Maciej Wąsik:
- Wykorzystaliśmy rozłam w Platformie Obywatelskiej. Pana burmistrza Buglę z warszawskich burmistrzów poprzedniej kadencji ocenialiśmy najlepiej. Dużo gorzej oceniała go pani Hanna Gronkiewicz-Waltz, choć Buglę na burmistrza popierała przecież żoliborska PO. Powstał konflikt w Platformie, radni podzielili się na pół. Radni PO, którzy poparli burmistrza myślę, że zostaną wyrzuceni z Platformy, ale my liczymy na bliską współpracę z nimi i pewne rzeczy mamy z nimi ustalone. Burmistrz Bugla dobrze i realnie wspierał inicjatywy patriotyczne, kulturalne i historyczne w dzielnicy. Były też rzeczy, które nam się nie podobały i będziemy je wspólnie korygować - mówi Wąsik.

Maciej Wąsik podkreśla, że Platforma Obywatelska w Warszawie jest coraz bardziej niespójna i skonfliktowana.

- PiS w tej chwili jest największym klubem radnych na Żoliborzu. Będzie więc faktycznym liderem koalicji. Będzie liderem dobrej zmiany. Przypomnę, że mieszkańcem Żoliborza, głosującym w tej dzielnicy jest Jarosław Kaczyński, co dodaje temu wszystkiemu pewnego smaczku. Czy to się przełoży na Warszawę? Może w każdej chwili, bo Platforma Obywatelska jest niespójna, pełna konfliktów w Warszawie i trzeba to wykorzystać. Tam są też resztki sił konserwatywnych, które trzeba wyłuskać i jestem zwolennikiem tego, żeby ją w ten sposób rozmontować. Jak pojawi się problem z władzą, to PO może się po prostu rozpaść czego jej warszawiakom i sobie przed świętami życzę - podkreśla Wąsik.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,TVN

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane