Nie dziwią pana insynuacje premier Ewy Kopacz dotyczące fałszywej lojalki Jarosława Kaczyńskiego?
Uważam, że wypowiedź Premier Kopacz nie miała charakteru wycieczki osobistej. Nietrafne jest jej porównywanie demokracji ze stanem wojennym. Z natury stan wojenny i komunizm były złe. Więc takie odnoszenie jest nieuprawnione, tak jak nawiązywanie tutaj do lojalki. Bo w demokracji nie ma lojalek. Nieoczekiwanie w tym tonie wypowiedział się natomiast rano w radiu Grupiński, że ta lojalka jest, ale sąd nie mógł jej uznać, że to była kopia.
Powiem panu, że tym czym żyją tak bardzo środowiska prawicowe, niepodległościowe – to, w Platformie się nikt nie zajmuje. To nie jest kategoria wartościująca, co jest dla mnie wyrzutem.
PO stała się partią władzy bez idei?
Władza to nie jest ideowość. To jest powiedzmy – interes.
To stanowi dla pana – jako członka klubu PO – dyskomfort?
Oczywiście, bo można mieć władzę, ale w imię pewnych wartości. Trzeba też pamiętać o wartości jaką jest opinia społeczna. A ją jakoś specjalnie nie interesują wartości, bo żyje z dnia na dzień i tak głosuje. Ktoś, kto usiłuje nadać temu wartości – w większości przypadków przegrywa.

fot.: Adam Nurkiewicz/ CC BY-SA 3.0 pl - na zdj. Jan Rulewski
Dlaczego?
Bo następuje zmiana pokoleniowa. A ustrój nastawiony jest na zysk, komercję i walkę szczurów, która nieustannie się toczy. W tym kontekście jestem rozżalony i zniesmaczony poziomem mediów. To jest pytanie o status mediów, bo one są wolne. Proszę sobie wyobrazić, że TVN mi przysłało pismo, że mam wyrzucić wszystkie „bebechy” z mojego biura senatorskiego zbierane przez 4 lata i dać im gotowe opracowanie na co wydawałem pieniądze. Choć wiem, że ich interesowałoby najlepiej picie w pracy czy spółkowanie z asystentką. Chcą, aby im to przymusowo udostępnić. Mieć darmowe widowisko pod reklamy z piwem.
Z drugiej strony dlaczego wolne media milczą o zakończeniu jakiś miesiąc temu misji polskich wojsk w Afganistanie. Kosztowała nas 5 mld zł, 2 tys. osób ubiega się o wysokie renty, a ok. 300 osób zginęło tam lub zmarło tutaj. Talibowie wracają. Nasza ambasada stamtąd uciekła, a miały być tam przecież nasze wspaniałe złote interesy. To jest klęska, wielka przegrana. Niech mi pan powie dlaczego nie ma o tym dyskusji? Za dużo mamy pieniędzy? A media interesują tylko bebechy senatorskie. Dlaczego?
Może to efekt działań tej bezideowej władzy, dlatego jest to temat niewygodny głównym mediom?
Może ma pan rację, ale o tym trzeba rozmawiać. Mój kolega Radosław Sikorski kiedyś pluł na mnie, że pytając o interwencje Polski w Iraku podważam sojusz z NATO. A jak pytałem o sens i tytuł prawny tej operacji. Wtedy Zemke pod rękę z Sikorskim mówili, że jestem nienormalny. W okresie wyborczym szeptali w Bydgoszczy, która jest wojskowym miastem, że niby Rulewski chce, aby ludzie stracili pracę. Wygrywali w cuglach wybory, ale nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za brak „naszych szybów naftowych” w Iraku, które oni obiecywali. Wydawało się, że poseł Zemke przygotowuje się do parady zwycięstwa Bagdadzie.
Mam za to żal do mediów, szczególnie do TVN i TVP1, że są małostkowe i partykularne. Widzą tylko swój interes i nie pokazują świata dalej niż do Wołomina. I tu ma pan rację, że wyrasta pokolenie bezideowe, bo ich się takimi „wartościami” codziennie karmi.