Straż pożarna wydała pozytywną opinię tylko dla jednego podziemnego przystanku - pod rondem ONZ. Od zeszłego tygodnia trwa kontrola na stacji Rondo Daszyńskiego, która powinna się skończyć w przyszłym tygodniu. - Pozostałych stacji jeszcze nam nawet nie zgłoszono do odbiorów - mówi gazecie.pl mł. bryg. Waldemar Wysoski z Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego stołecznej straży pożarnej.
Strażacy mają 14 dni na wydanie swojej opinii, a do 14 grudnia zostało zaledwie dziewięć dni. Nawet gdyby pozostałe stacje były zgłoszone do odbioru dzisiaj, wydaje się już niemożliwe, by strażacy uwinęli się ze skompliokowaną kontrolą w tym terminie. Rzecznik Metra Krzysztof Malawko nie potrafił odpowiedzieć na pytanie gazeta.pl, dlaczego dotychczas nie zaproszono ich na kolejnych pięć stacji metra. Czyżby nie wszystko było tam sprawne?