Prokurator Kosmaty powiedział, że obaj zatrzymani pracowali „w sferze prywatnej” i "potocznie można ich nazwać biznesmenami"– powiedział. Dopytywany, czy mężczyźni byli ochroniarzami lub milicjantami, odmówił odpowiedzi. Dodał jedynie, że w śledztwie badany jest m.in. wątek udziału w zabójstwie byłych funkcjonariuszy SB.
Ziętara był dziennikarzem śledczym „Gazety Poznańskiej", który zaginął 1 września 1992 r. w drodze do pracy.