Według 12 osobowej wielkiej ławy przysięgłych, policjant strzelając w sierpniu do 18-letniego Michaela Browna działał w samoobronie i nie przekroczył uprawnień. Taką decyzję z dezaprobatą przyjął tłum ludzi zebranych przed wydziałem policji w Ferguson i demonstrujący zaczęli rzucać w policjantów różnymi przedmiotami, a później przerodziły się w zamieszki w centrum miasta. Demonstranci obrzucali policję butelkami i kamieniami.
Aresztowano 29 osób.