Tak dziękował, uwielbiany na Śląsku, JE ks. Biskup Gerard Kusz odchodząc na emeryturę po skończeniu 75 lat, w tym 53 w kapłaństwie i 30 w sakrze biskupiej.
Katedra Gliwicki wypełniona pocztami sztandarowymi, delegacjami, zaproszonymi gośćmi, włodarzami miast i powiatów, duchownymi i osobami świeckimi. Mszę świętą w uroczystość Chrystusa Króla koncelebrował dostojny Jubilat w asyście księży Diecezji Gliwickiej. Za posługę biskupa pomocniczego najpierw w Diecezji Opolskiej, a następnie w Gliwickiej, podziękowały ordynariusze opolski i gliwicki oraz listownie Nuncjusz Apostolski w imieniu Ojca Świętego. To była wielka uroczystość w Katedrze, a po Mszy św. ustawiła się długa kolejka wiernych z wyrazami wdzięczności w pobliskim Centrum Edukacyjnym im. Jana Pawła II.
Gliwicki Klub Gazety Polskiej okazał Jubilatowi szczególną wdzięczność za wsparcie duchowe i pomoc w realizacji przedsięwzięć, np. poświęcenie 18 kwietnia 2010 roku kaplicy „Golgota Polska” z pierwszą w świecie tablicą smoleńską, objęcie patronatu honorowego nad akcją „Makulatura na Misje”, za słowa otuchy gdy borykaliśmy się z przeciwnościami: „Zło zawsze łatwo przychodzi, a przed dobrem piętrzą się trudności bo diabeł ogonem kręci.” Uśmiechnięty, dowcipny, mądry i życzliwy, ale też srogi gdy trzeba, ten nasz Biskup.