Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

15 problemów z wyborami

"Moje postulaty nie są zbyt „wyśrubowane” – wystarczy przyjrzeć się kwestionariuszom OBWE, by zorientować się w standardach, jakie w tej mierze obowiązują za granicą.

Autor:

"Moje postulaty nie są zbyt „wyśrubowane” – wystarczy przyjrzeć się kwestionariuszom OBWE, by zorientować się w standardach, jakie w tej mierze obowiązują za granicą. Podkreślam: tu nie chodzi o oskarżanie kogokolwiek, ale o obiektywną ocenę procesu wyborczego i jego naprawienie, jeśli tego potrzebuje" - pisze na salonie24 Paweł Kowal i analizuje główne problemy związane z ostatnimi wyborami w Polsce.

Fragment analizy Kowala:

Oto problemy, które się narzucają:

1. Brak niektórych komitetów/partii na kartach do głosowania. Konieczna ocena skali rzeczywistej, bo część wyborców mogła nie zwrócić uwagi na brak i nie zagłosować na kogo chciała. Ten błąd wystąpił już w 2011 roku i nie badano wówczas jego skali a tylko orzekano na podstawie wyłapanych przypadkowo incydentów. Pytanie jakie działania podjęła PKW po 2011 roku, by zniwelować ten błąd. To samo dotyczy problemu głosów nieważnych. Istotne w procesie wyborczym jest czy usiłowano go doskonalić, czy ignorowano sygnały?

2. Przerywanie liczenia. Konieczne jest ustalenie, czy komisje pracowały w pełnym składzie, jak w czasie przerw były przechowywane karty, czy miały do nich dostęp osoby nieuprawnione itd (przechowywanie w szkołach, domach kultury itd), kto i na jakiej zasadzie je transportował, czy był element ryzyka zaginięcia, uszkodzenia? Czy gdzieś wykluczano członków komisji lub organizowano dodatkowe liczenia bez powiadomienia wszystkich? Czy wszyscy członkowie komisji liczyli głosy po opróżnieniu urn? Czy był element wzajemnej kontroli? Czy też dzielono na części a potem sumowano w ramach komisji? Czy to dopuszczalna procedura, jeśli tak było?

3. Liczba nieważnych głosów. Ustalenie przyczyny. Jeśli przyczyna leżała po stronie PKW, tym bardziej trzeba ocenić, czy nie ma potrzeby powtórki - szczególnie, że PKW najwyraźniej ignorowała problem, zrezygnowała z umieszczania w protokołach "przyczyny nieważności", nie zmieniła formatu karty/broszury do głosowania. Organ organizujący wybory nie może nawet mimowolnie wprowadzać w błąd.

4. Wyrywkowe sprawdzenie frekwencji – w miejscach, gdzie zanotowano jej „nienaturalne zwyżki”. Czy jest tu możliwy tryb śledztwa prokuratorskiego?

5. Zmiana formuły karty do głosowania wyraźnie opisanej w ustawie na książeczkę/broszurę (jest tu nieścisłość przepisu, który określa konieczność stworzenia kart do głosowania dla niewidomych). Tym niemniej w j. polskim nie ma kategorii "kart zbroszurowanych" a definicja czym jest broszura jest precyzyjna. Pytanie, czy karty dla niewidomych nie powinny mieć innego formatu?

6. Nadmiernie długie oczekiwanie na wyniki - samo w sobie powinno być traktowane jako "nieregularność".

7. Wypowiedzi szefów sądów i Trybunału Konstytucyjnego rozstrzygające co do oceny przebiegu wyborów w trakcie trwania procesu liczenia głosów. W jakim stopniu będzie to determinować pracę sadów okręgowych, na które w tych wyborach spada szczególnie duża odpowiedzialność? W jakim trybie wypowiadają się instytucje odpowiedzialne za delegowanie sędziów do PKW, które jako jedyne mają prawo wnosić o odwołanie członków PKW, gdyby źle pracowali? Na podstawie jakiego materiału (protokoły, karty do głosowania?) są formułowane definitywne sądy co do ważności lub nie wyborów?Wypowiedzi polityków rządu i opozycji "rozstrzygające" co do rezultatu wyborów w tę czy drugą stronę, są mniej "niestosowne" (część wykonywania pracy polityka - do indywidualnej oceny obywateli), niż publiczne deklaracje sędziów (w czasie trwania wyborów, bez jakiegokolwiek dowodzenia), na których bezstronność liczą obywatele. Ma to ważne znaczenie psychologiczne dla wyborców i może "rozzuchwalać" niesolidnych członków komisji - jeśli tacy są ("już było powiedziane przez sędziów, że wszystko jest ok"). Szczególnie, że komisje będą pracowały w drugiej turze.

8. Niesprawność systemu elektronicznego podliczania głosów. Pytanie w jakim stopniu był wykorzystywany w sumowaniu (czyli dodawaniu po przeliczeniu kart) głosów?

9. Pomyłki w podawaniu wyników na stronie PKW. Na czym opieramy pewność, że wszystkie zostały wyłapane?

10. Zgoda PKW na wejście postronnych osób w trakcie sumowania głosów w Warszawie 20 XI 2014. Brak odpowiedniej ochrony pracy PKW. Pytanie, czy proces liczenia był zakłócany (pod różnymi pretekstami) także w komisjach niższego szczebla?

11. Jak często zdarzało się poprawianie protokołów, szczególnie na etapie OKW. Uważa się często, że jest to jeden z najbardziej „drażliwych” etapów procesu wyborczego, dużo pomyłek rachunkowych itd. Podkreślam, fakt, że pomyłki były bez złej woli nie przekreśla w procesie wyborczym ich znaczenia dla całości – jeśli ich skala była duża. Oczywiste fałszerstwa to inna kwestia – jeśli się zdarzają.

12. Poradnik dla członków komisji wyborczych i innych uczestniczących w procesie (mężów zaufania itd.). Czy został przygotowany, dostarczony itd.? To standard w pracy komisji, szczególnie przy skomplikowanych wyborach. Chodzi o jednolite informacje dla wszystkich uczestników procesu wyborczego, jak reagować na sytuacje kryzysowe, kto ma prawo być przy liczeniu, jak dostarczać protokoły pomiędzy kolejnymi szczeblami komisji (kwestia tzw. sumowania głosów na etapie gdy są policzone). Czy sądy są zaopatrzone w tego rodzaju informacje – w procesie wyborczym diabeł tkwi w szczegółach.

13. Czy zabezpieczono policzone karty (w tym także karty z unieważnionymi głosami)?

14. „Znikające głosy”. Czy wyjaśniono naturę zjawiska, niektórzy wyborcy publicznie oświadczają, że na kogoś zagłosowali, a te głosy nie znalazły się w protokołach (przykład TVN – głosów zakonnic z Krakowa). Problem w tym, ze ten błąd można wykazać wyłącznie w przypadku kandydatów, którzy dostali mało głosów – mniej niż wyborców, którzy publicznie deklarują, że na nich głosowali.

15. Instrukcje kryzysowe. Czy wysyłano jasne dla użytkowników i jednoznaczne instrukcje, co robić z liczeniem głosów, gdy system elektroniczny przestaje działać. Czy była jednolita instrukcja dla wszystkich komisji? Tylko taki mechanizm pozwala ocenić czy prawidłowo reagowały na kryzys.

Całość: pawelkowal.salon24.pl

Autor:

Źródło: salon24.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane