308 osób trafiło do komend policji po burdach podczas Marszu Niepodległości w Warszawie, a 124 z nich usłyszały zarzuty. Niektórych zatrzymanych uprzedzono, że muszą się liczyć z odpowiedzialnością, jeśli pojawią się nowe dowody.
Według policji wobec 79 uczestników burd skierowano do sądów wnioski o ukaranie w trybie przyśpieszonym, zaś 45 osób, które dopuściły się cięższych przestępstw, będzie odpowiadać w trybie zwykłym, przed prokuratorem.