Bohater filmu Matteo da Agnone - to wielki egzorcysta za życia, dziś po blisko 400 latach nadal egzorcyzmuje. - Przy jego grobie osoby dręczone uwalniane są od wpływu złego ducha, zdarzają się też uzdrowienia ciała, ale najbardziej niesamowite jest to, że udało się nam to zarejestrować i pokazać w filmie. To jest świadectwo, którym pragnę się z Tobą podzielić - zachęca Michał Kondrat. - Wierzę też, że po obejrzeniu tego filmu wiele osób będzie poruszonych - dodaje reżyser.
Film uzyskał błogosławieństwo Kardynała Kazimierza Nycza, a jednym z bohaterów, który pojawia się w filmie jest o. Cipriano de Meo, Prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów.
Jutro w kinie Wisła w Warszawie będzie miał miejsce pokaz prasowy filmu, a od piątku "Matteo" wejdzie do kin w całym kraju.