Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Materiał wybuchowy na wraku tupolewa. Prokuratury to nie obchodzi

Powołani przez rodziny smoleńskie naukowcy stwierdzili obecność materiałów wybuchowych na wraku tupolewa. Mimo to Naczelna Prokuratura Wojskowa odrzuciła wniosek pełnomocnika rodzin.

Autor:

Powołani przez rodziny smoleńskie naukowcy stwierdzili obecność materiałów wybuchowych na wraku tupolewa. Mimo to Naczelna Prokuratura Wojskowa odrzuciła wniosek pełnomocnika rodzin. Chodziło m.in. o zbadanie próbek na obecność materiałów wybuchowych na wraku Tu-154M przez inną instytucję niż Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji. – Prokuratura doprowadziła do sytuacji, w której  dwoje profesorów twierdzi, że wyniki badań wskazują na występowanie heksogenu, natomiast biegli CLKP widzą wynik inaczej – mówi portalowi niezalezna.pl mec. Piotr Pszczółkowski.

Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji odniosło się do zarzutów dwójki naukowców, którzy wykazali karygodne błędy w pracy CLKP.

Jednym z zarzutów było to, że na części chromatogramów czyli wykresów przedstawiających wynik badań eksperci stwierdzili, że obraz budzi wątpliwości co do jakości, czystości materiałów i sprzętu użytego do badań. Z kolei z wykresów nadających się do interpretacji niezależni eksperci odczytali szereg pozytywnych wskazań materiału wybuchowego, m.in. heksogenu wchodzącego w skład materiałów wybuchowych - mówi Piotr Pszczółkowski.

- W zeznaniach w prokuraturze eksperci postulowali, aby dokonać poszerzenia badań, aby wątpliwości interpretacyjne zniknęły. Tymczasem prokuratura przyjęła opinie uzupełniającą i oddaliła wniosek dowodowy rodzin przyjmując stanowisko CLKP. Jednym słowem, doprowadzono do sytuacji, kiedy dwoje profesorów stwierdza, że chromatogramy wskazują występowanie heksogenu, natomiast biegli CLKP widzą wynik inaczejwyjaśnia pełnomocnik rodzin.

Mec. Piotr Pszczółkowski zapowiada kolejne wnioski do prokuratury. – Po dokładnym przeanalizowaniu uzasadnienia prokuratury, będę poszerzał inicjatywę dowodową i zachęcał prokuraturę, aby zechciała wyjaśnić wszelkie wątpliwości interpretacyjne poprzez dodatkowe badania. Z pewnością nie należy tego tematu uznać na wyczerpany i zamknięty – wyjaśnia mecenas.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane