W pękającej kamienicy przy ulicy Jedności Narodowej już rok temu nadzór budowlany nakazał rozpoczęcie remontu. Mieszkańcy przyznają, że budynek ma ponad 100 lat, przez ostatnich 50 lat nikt go nie remontował. Zdaniem inspektorów budynek jest w fatalnym stanie, ale się nie zawali. Powiększające się pęknięcia mogą być efektem prowadzonej tuż obok budowy, czy nawet ruchu samochodów na drodze przed kamienicą.
W weekend pęknięcia powiększyły się jednak na tyle, że w obawie o swoje życie wrocławianie wezwali straż pożarną. Wciąż nie wiadomo, kiedy będą mogli wrócić do swoich mieszkań i czy w ogóle to nastąpi. W tej chwili mieszkają u swoich rodzin lub w hotelu.