Pierwszy z zatrzymanych prowadził sklep i serwis rowerowy, oferował rowery pochodzące „z zagranicy”. Drugi był pracownikiem tego sklepu i kradł rowery w Krakowie. Część była sprzedawana, część rozbierana na części. U pasera znaleziono 68 rowerów różnych marek oraz wiele różnych części rowerowych o łącznej wartości 100 tysięcy złotych. Mężczyźnie przedstawiono już osiem zarzutów.
Drugiemu udowodniono już kradzież 10 rowerów, ale spodziewać się jednak kolejnych zarzutów. Policjanci ustalili już właścicieli 18 odzyskanych rowerów.