Sztandar 6 Pułku Artylerii Ciężkiej ze Lwowa, oddziału, który w kampanii wrześniowej bronił właśnie tego miasta przed wojskami radzieckimi, do tej pory uważany był za zaginiony. Przez całe lata wysuwano przypuszczenia, że za radą prezydenta Lwowa sztandar został ukryty w skrytce w Ossolineum, której lokalizacji nikt już nie zna. Wraz z końcem kampanii wrześniowej po chorągwi wszelki ślad zaginął, a lata próby odnalezienia sztandaru kończyły się niepowodzeniem.
- Mamy do czynienia z prawdziwym unikatem – mówi Bartłomiej Garba, pracownik Działu Wystawienniczego Muzeum II Wojny Światowej.
Sztandar zachował się w bardzo dobrym stanie. Jego wzór w 1937 roku zatwierdził prezydent Ignacy Mościcki, a rok później ten ufundowany przez zarząd miasta Lwowa sztandar trafił do 6 Pułku Artylerii Ciężkiej. Wręczał go generał Tadeusz Kasprzycki. A sam pułk zyskał przydomek „Obrońców Lwowa”.
Na ramionach krzyża kawalerskiego znajdowały się wyhaftowane nazwy i daty ważniejszych bitew, związanych ze szlakiem bojowym jednostek, których tradycje kontynuował 6 Pułk: „Sokółka 24.VII.1920”, „Kojdanów 4.IX.1920”, „Lure 1919”, „Lwów 21.IV.1919”. Warto dodać, że 6 Pułk Artylerii Ciężkiej ze Lwowa został sformowany w 1921 roku. Tworzyły go zaprawione w bojach formacje: 5 dywizjon artylerii ciężkiej i 12 dywizjon artylerii ciężkiej.
Szersza publiczność będzie mogła go oglądać sztandar wraz z otwarciem gdańskiego Muzeum. - Sztandar będzie prezentowany na wystawie stałej, w części, która dotyczy września 1939 roku – wyjaśnia Garba. Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku zgromadziło już około 30 tysięcy pamiątek.