Jak zaznaczał dziennikarz na antenie TV Republika, w ostatnim czasie pojawia się mnóstwo kłamstw na jego temat. „Z zasady nie pozywam innych dziennikarzy, ale to, co zrobił redaktor naczelny „W sieci”, przeszło wszelkie pojęcie. Mam nadzieję, że zabezpieczył odpowiednie środki na odszkodowanie, bo na pewno pozwę jego i tygodnik” – pisze telewizjarepublika.pl.
Nisztor zaznaczył, że z wyjątkiem jego nazwiska i nazwy CBA w artykule „W sieci” nie pojawiło się nic prawdziwego.
„Z naszego śledztwa wynika, że na pewno był bardzo blisko tej służby i jej obecnego szefa. Nisztor stanowczo temu zaprzecza, a CBA nabiera wody w usta” – pisze Wojciech Surmacz we „W sieci”. Dodaje, że służby „chętnie z Nisztorem współpracowały, bo miały ku temu uzasadnione powody”.