Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Fiasko Janusza Palikota. Na jego proaborcyjną akcję przyszły... cztery osoby

Janusz Palikot wczoraj wygrażał rozpoczęciem ogólnopolskiej akcji „Dzieci Chazana”, na której miał pokazywać fotografie dzieci z wadami i deformacjami.

Autor:

Janusz Palikot wczoraj wygrażał rozpoczęciem ogólnopolskiej akcji „Dzieci Chazana”, na której miał pokazywać fotografie dzieci z wadami i deformacjami. Jak jednak podaje portal fronda.pl, „pod szpitalem w Wołominie jest około czterech zwolenników popierających mordowanie dzieci i ponad pięćdziesięciu działaczy Fundacja Pro-Prawo do Życia".
 

„Objadą tak całą Polskę! Niech ludzi zobaczą, o co chodzi w tym diabelskim pomyśle!” – zapowiadał wczoraj lider twojego Ruchu. Ale akcja Janusza Palikota okazała się wielkim niewypałem. Na happeningu pojawiło się ledwie kilku zwolenników zabijania niepełnosprawnych dzieci.
 
Brak zainteresowania happeningiem Janusza Palikota dowodzi, że „w Polsce nie ma zgody na mordowanie dzieci, niezależnie od tego, czy są zdrowe czy chore” – czytamy na fronda.pl.

Podczas wielkiej akcji Palikota miały być również odczytane nazwiska lekarzy, którzy nie zabijają chorych dzieci. „Będziemy odczytywać nazwiska lekarzy, którzy podpisali deklaracje wiary oraz rozdawać ulotki mówiące o prawach kobiet w szpitalach” – mówił Palikot cytowany przez fronda.pl.

Podobne akcje przeprowadzali w latach 30. i 40. hitlerowcy. Najsłynniejsza to akcja propagandowa towarzysząca programowi T-4, który miał na celu fizyczną eliminację ludzi z poważnymi defektami psychicznymi i fizycznymi. W 1939 r. aparat III Rzeszy wydał następujący okólnik:

„Aby akuszerka, która pomagała przy narodzinach dziecka – także w przypadku, gdy wezwano na poród lekarza – składała meldunek we właściwym dla miejsca urodzenia dziecka urzędzie zdrowia (...), jeśli zachodzi podejrzenie, że nowo narodzone dziecko jest dotknięte następującymi ciężkimi wrodzonymi wadami: (1) idiotyzm oraz mongolizm (zwłaszcza przypadki związane ze ślepotą i głuchotą), (2) małogłowie (nieproporcjonalnie małe wymiary głowy, zwłaszcza części mózgowej czaszki), (3) wodogłowie wysokiego bądź zaawansowanego stopnia, (4) ułomności wszelkiego rodzaju, a w szczególności brak całych kończyn, ciężkie rozszczepienia głowy i kręgosłupa itd., (5) porażenia włącznie z chorobą Little’a".

Po złożeniu meldunku dzieci "niegodne życia" uśmiercano poprzez wstrzykiwanie śmiertelnej dawki różnych substancji. Eliminacji fizycznej towarzyszyła propaganda przypominająca wołomińską akcję Twojego Ruchu. Na poniższym plakacie można przeczytać, że utrzymanie osoby chorej genetycznie kosztuje 60 tys. marek. "To także twoje pieniądze, obywatelu" - przypominali naziści.



Twój Ruch zaczął bezpośrednio wzorować się na NSDAP, organizując akcję podobną do zorganizowanej kiedyś przez partię Adolfa Hitlera w ramach akcji T4. Podobnie jak hitlerowcy, ruch Janusza Palikota będzie publicznie pokazywał zdjęcia niepełnosprawnych dzieci jako argument za ich zabijaniem. Wygląd tych dzieci ma dowodzić, ze nie powinny one żyć.  Tak jak napisałem wyżej, plakaty z niepełnosprawnymi "niegodnymi życia" wieszano w ramach akcji T4 w nazistowskich Niemczech. Oswajało to opinię publiczną z pozbawieniem prawa do życia osób z wadami rozwojowymi - napisał na Facebooku Sergiusz Muszyński, członek zarządu Prawa i Sprawiedliwości w Piasecznie oraz pełnomocnik Forum Młodych PiS na powiat piaseczyński. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,fronda.pl

NAJNOWSZE Polska