We czwartek w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyła się rozprawa rozwodowa Bieleckich. Jak podał „Fakt” trwała kilkadziesiąt minut. Bieleccy rozstali się w zgodnej atmosferze. Uwagę mediów przykuwa ich majątek. Zgromadzili dwadzieścia milionów złotych – pisze „Super Express”.
Bielecki był jednym z założycieli Kongresu Liberalno-Demokratycznego (obok Donalda Tuska i Janusza Lewandowskiego) PRZECZYTAJ WIĘCEJ O KLD! Od stycznia do grudnia 1991 roku Bielecki sprawował urząd prezesa Rady Ministrów. Od 1993 r. był dyrektorem i przedstawicielem Polski w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju w Londynie. Następnie objął funkcję prezesa zarządu Banku Pekao S.A. Od 2003 do 2010 zarobił tam 20 mln zł – podaje se.pl. W 2010 został powołany przez Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów.
Szacuje się, że majątek Bieleckich to kilkadziesiąt milionów złotych. Co mogło być powodem rozwodu? Politycy PO nie są zbyt rozmowni. Mówią tylko o przemianie Bieleckiego.
- Jakieś dwa, trzy lata temu Bielecki przeszedł nagłą metamorfozę. Kupił sobie motor za kilkadziesiąt tysięcy złotych, zaczął nosić się młodzieżowo. Mówiło się, że powodem jest znajomość ze znacznie młodszą kobietą – powiedział reporterom „SE” polityk Platformy Obywatelskiej.