- Chciałem podziękować stacji TVN – normalnie mam 1500 wejść na mojego Facebooka, to gdy TVN robiło seanse nienawiści do Emmanuela Goldsteina, to miałem 5 tysięcy wejść! Dziękuję TVN za dobrą współpracę! – cytuje słowa Janusza Korwin-Mikkego portal wpolityce.pl.
Prezenterka TVN24 została zbita z pantałyku. Po tej wypowiedzi Korwina-Mikkego powiedziała tylko: „Prosimy uprzejmie”.
Prezes KNP kontynuował wywód:
- Oczywiście dzięki wam! Kłamaliście, że chcę gwałcić kobiety, że chcę kamienować… Istnieją granice kretynizmu! Przed chwilą Ryszard Czarnecki kłamał, że jestem partią prorosyjską, że chwalę Hitlera…
Na koniec swojego krótkiego, acz od dziś na pewno pamiętnego wystąpienia w TVN24, Janusz Korwin-Mikke zapewnił, że opinii na swój temat nie będzie prostował.
- Niech mówią o mnie dowolne głupoty. Po owocach ich poznacie i tyle! - zakończył Korwin-Mikke.