Stan alarmowy (650 cm) Wisła w Warszawie osiągnęła we wtorek o godz. 15. Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej pozyskiwanych z automatycznych czujników, o północy poziom wody wynosił 688 cm, a do godziny 6 wzrósł o kolejne 9 cm - do 697 cm.
Służba dyżurna miasta i warszawska straż pożarna poinformowała w środę rano, że o godz. 6 stan wody był o 1 cm niższy od zanotowanego przez IMGW. Jak podkreślił Turlej, była to pierwsza godzina, kiedy wysokość fali wezbraniowej nie wzrosła.
Kpt. Michał Konopka z zespołu prasowego Komendy Miejskiej warszawskiej PSP powiedział, że noc była spokojna - nie było potrzeby interwencji strażaków.
Według wtorkowych zapowiedzi władz miasta fala wezbraniowa na Wiśle w Warszawie w środę rano miała osiągnąć stan kulminacyjny 700 cm. Przez miasto ma ona przemieszczać się ok. 36 godzin, czyli znacznie krócej niż cztery lata temu. Dzięki temu wały przeciwpowodziowe nie będą narażone na długotrwałe nasiąkanie.
W maju i czerwcu 2010 r. przez Warszawę przepływały dwie fale wezbraniowe. Poziom wody sięgał wówczas 780 cm (fala przemieszczała się przez miasto przez około trzy doby.) i był wyższy od stanu alarmowego o 130 cm.