- Mogę mu tylko życzyć, by dał sobie radę z tym sukcesem, bo nie jest to łatwe. Modlę się za niego o błogosławieństwo dla jego życia – powiedział kardynał odnosząc się do wokalisty Toma Neuwirtha występującego jako drag queen pod żeńskim pseudonimem Conchita Wurst, a przez internautów nazwanego „babą z brodą”.
Kardynał Schönborn nie krył radości ze zwycięstwa Neuwirtha w konkursie Eurowizji. Według austriackiego duchownego „w kolorowym ogrodzie Boga są także ludzie, którzy odczuwają swoją płeć jako inną niż biologiczna i zasługują na nasz pełen szacunek, pełne uznanie jako ludzie” – czytamy na fronda.pl.
Arcybiskup z Wiednia podkreśla, że występ „baby z brodą” pokazuje jak wielkim i namacalnym tematem jest kwestia tolerancji. Duchowny mniema, że ludzie pokroju Toma Neuwirtha na pewno doświadczają nietolerancji, szyderstw i podłości. Jak mówi kard. Schönborn „tolerancja oznacza szanować kogoś innego, nawet, gdy nie podziela się jego przekonań”. Dodaje, że w tym sensie wszyscy potrzebujemy tolerancji.
Kardynał mówiąc o nietolerancji podał za przykład porwanie chrześcijańskich dziewcząt przez Islamskich terrorystów z ugrupowania Boko Haram. Powiedział, że była to przerażająca nietolerancja. Wyraził też sprzeciw przeciwko karze śmierci dla homoseksualistów. Takie prawo obowiązuje bowiem w 11 krajach.