Oficjalne obchody święta 3 maja w Krakowie mają się odbyć, podobnie jak przed rokiem, bez pochodu patriotycznego z Wawelu na pl. Matejki.
- Mamy do czynienia z sytuacją oburzającą, że ani władze miasta, ani województwa nie poczuwają się do obowiązku zorganizowania pochodu, który odbywał się 3 maja i 11 listopada nawet za czasów komunistycznych, gdy nie wolno było organizować zgromadzeń. Wynika to, jak podejrzewamy, z obaw władz przed wygwizdaniem. Wobec tego sami organizujemy przemarsz – poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej Terlecki.
Przypomniał, że marsz w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja zorganizowany przez studentów w 1946 r. został zaatakowany przez UB i żołnierzy wojsk wewnętrznych, padały wówczas strzały. - Choćby dlatego jest to bardzo symboliczny przemarsz. Od tego czasu datują się próby uczczenia tej rocznicy w 1956 r., w 1976 r. i późniejsze - dodał Terlecki.
Pochód organizowany przez PiS rozpocznie się ok. godz. 11.15 od złożenia kwiatów pod Krzyżem Katyńskim i zakończy się o 12.30 okolicznościowymi przemówieniami na pl. Matejki. - Postanowiliśmy kontynuować tradycję i zapraszamy na ten marsz wszystkich krakowian i nie tylko krakowian – mówił przewodniczący klubu radnych PiS w Radzie Miasta Krakowa Bolesław Kosior. Dodał, że do marszu przyłączy się m.in. NSZZ "Solidarność".