- Wiemy bardzo dobrze, że mamy dzisiaj przed sobą dwie drogi, musimy wybrać między dwiema opcjami, dwiema ideologiami, dwiema siłami. Przyszłością bądź przeszłością. To bardzo proste: budowanie przyszłości lub restauracja postkomunizmu, który doprowadził Węgry na krawędź upadku – mówił Orbán, przemawiając do setek swych zwolenników w teatrze Millenaris w Budapeszcie.
Premier Węgier podkreślił, że w trakcie sprawowania władzy w latach 2002-10 socjaliści zrujnowali kraj, który w 2008 roku musiał zwrócić się o pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Orbán przypomniał, że to właśnie jego rząd musiał ustabilizował finanse publiczne Węgier kosztem odparcia „ataku brukselskich biurokratów”, który nastąpił po wprowadzeniu przez Budapeszt znacznych podatków dla banków oraz będących przeważnie zagraniczną własnością przedsiębiorstw energetycznych, telekomunikacyjnych i handlowych.
Viktor Orbán podkreślił, że Węgry stoją w obliczu „historycznej okazji”, jaką jest gospodarcze przyspieszenie w Europie Środkowej i Wschodniej.
- Możemy przyjąć sobie za cel, że podatki od pracy na Węgrzech jeszcze się obniżą, że będziemy mieli najtańszą energię w Europie i że wszyscy, którzy chcą pracować, znajdą zatrudnienie – oświadczył węgierski premier.
W dniach 14-16 marca w ramach III Wielkiego Wyjazdu na Węgry w oficjalnych uroczystościach państwowych przed Muzeum Narodowym z udziałem Viktora Orbána wezmą udział przedstawiciele Klubów „Gazety Polskiej”. Po uroczystościach nastąpi uroczysty przemarsz na Wzgórze Zamkowe, gdzie kontynuowane będą oficjalne uroczystości (występy artystyczne, obiad dla Polaków). Później złożone zostaną wieńce pod pomnikiem gen. Józefa Bema, przemówienia wygłoszą przedstawiciele CET i „Gazety Polskiej”. Złożone zostaną także wieńce pod Pomnikiem Katyńskim. Więcej informacji na temat III Wielkiego Wyjazdu na Węgry można znaleźć TUTAJ