Resort wicepremier Bieńkowskiej podkreśla, że w ostateczną fazę realizacji wchodzi wiele inwestycji drogowych finansowanych z kończącej się perspektywy finansowej. Równocześnie GDDKiA przygotowuje nową pulę inwestycji drogowych finansowanych z nowego budżetu UE na lata 2014-2020. Do byłego już p.o. dyrektora GDDKiA Elżbieta Bieńkowska ma sporo zastrzeżeń.
- To kluczowy moment w jednym z najważniejszych obszarów działań mojego resortu. Myślę, że GDDKiA potrzebuje świeżych sil. Obecne kierownictwo pracuje nad tym wielkim projektem inwestycyjnym od 6 lat. Wiele rzeczy się udało i na pewno wszyscy odczuwają skok jakościowy, który dokonał się w tym czasie. Niestety nie udało się ustrzec błędów. Najbardziej dotkliwe to liczne opóźnienia w harmonogramach prac i zła atmosfera współpracy z wykonawcami i całą branżą budowlana – tłumaczy Elżbieta Bieńkowska.
Co ciekawe Lech Witecki nigdy nie został oficjalnie dyrektorem GDDKiA, od maja 2008 roku był on pełniącym obowiązki dyrektora.
Rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska na antenie TVN24 przyznała, że wicepremier Bieńkowska wnioskowała o odwołanie Witeckiego, ponieważ współpraca z nim „nie układała się najlepiej”. W najbliższym czasie zostanie rozpisany konkurs na nowego dyrektora.