Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Franciszek prosi o modlitwę za Benedykta XVI

"Dziś zapraszam was do wspólnej modlitwy za Jego Świątobliwość Benedykta XVI, człowieka wielkiej odwagi i pokory" - zachęca papież Franciszek na swoim profilu na Twitterze.

Autor:

"Dziś zapraszam was do wspólnej modlitwy za Jego Świątobliwość Benedykta XVI, człowieka wielkiej odwagi i pokory" - zachęca papież Franciszek na swoim profilu na Twitterze.

Dziś minął rok od ogłoszenia przez Benedykta XVI decyzji o ustąpieniu z urzędu, Franciszek wezwał wiernych do modlitwy za niego. Swemu poprzednikowi papież dedykował wpis na Twitterze. Na obserwowanym przez ponad 11 milionów osób profilu Franciszka na popularnym portalu zamieszczono jego słowa: "Dziś zapraszam was do wspólnej modlitwy za Jego Świątobliwość Benedykta XVI, człowieka wielkiej odwagi i pokory".

Przed południem 11 lutego 2013 roku podczas konsystorza ówczesny papież ogłosił, że ustępuje z powodu wieku i postępującego braku sił. Posługę zakończył 28 lutego. - Rezygnacja Benedykta XVI nie była ucieczką Ustąpienie Benedykta XVI nie było ucieczką, ale decyzją podjętą z wielką odpowiedzialnością - powiedział w pierwszą rocznicę ogłoszenia rezygnacji papieża jego osobisty sekretarz arcybiskup Georg Gaenswein. Przyznał, że był to szok dla wszystkich. W wywiadzie dla włoskiego radia RAI abp Gaenswein, który mieszka w rezydencji emerytowanego papieża i jest jednocześnie Prefektem Domu Papieskiego Franciszka, ujawnił w jaki sposób dowiedział się wcześniej o zamiarze Benedykta XVI. - Zakomunikował mi tylko swój zamysł, refleksję, ale i decyzję i ja natychmiast zrozumiałem - opowiedział. Arcybiskup Gaenswein przyznał, że jego pierwszą reakcją na wiadomość o planach abdykacji papieża były skierowane do niego słowa: - Ojcze Święty, ależ to niemożliwe.

- Podjęta przez niego decyzja dojrzała w nim po długiej refleksji, modlitwie. Nic nie można już było zrobić - podkreślił niemiecki dostojnik. - Najważniejsze - jak dodał - jest to, by dobrze zrozumieć, że był to akt odwagi, że to nie była ucieczka, lecz decyzja podjęta z wielką odpowiedzialnością . Arcybiskup Gaensein pytany o to, czy postanowienie Benedykta XVI może stanowić precedens na przyszłość zapewnił: - Papież Benedykt nie zrobił nic, by wpłynąć na swych następów. Oczywiście wraz z aktem abdykacji wskazał nowy fakt, który musi być szanowany - dodał.

Były watykański sekretarz stanu kardynał Tarcisio Bertone powiedział włoskiemu dziennikowi "Il Giornale", że Benedykt XVI ujawnił mu zamiar ustąpienia już w połowie 2012 roku. Według słów kardynała Bertone papież Ratzinger mówiąc o Światowych Dniach Młodzieży w Brazylii w 2013 roku oświadczył: "Jestem stary i nie czuje się na siłach, by temu sprostać". Kardynał twierdzi, że Benedykt XVI chciał ogłosić zamiar abdykacji przed Bożym Narodzeniem 2012 roku. Kardynał Bertone oświadczył z naciskiem, że do decyzji o abdykacji nakłoniło Benedykta XVI to, że "czuł ciężar swego wieku". Wyraził przekonanie, że nie wpłynął na to skandal Vatileaks, czyli wyciek tajnych dokumentów z papieskiej kancelarii, wykradzionych przez ówczesnego majordomusa papieża Paolo Gabriele.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej