Jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej”, każda sytuacja, w której jesteśmy zmuszani do pozostawiania dowodu osobistego jako zastawu, jest naruszeniem prawa.
Jest to tym bardziej niebezpieczne, ponieważ dowód osobisty w zupełności wystarczy, by osoba, która go bezprawnie posiada, mogła podszyć się pod jego właściciela, czyli dokonać kradzieży tożsamości.
Istnieje poważne zagrożenie, że wówczas ofiara może utracić swoje dobre imię, a nawet paść ofiarą szantażu. Ponadto w wielu przypadkach kradzież tożsamości idzie w parze z kradzieżą pieniędzy. Na przykład posiadając dowód osobisty złodzieje próbują wypłacać pieniądze z kont lub brać pożyczki w bankach.
Tylko w 2012 r. takich udaremnionych prób Biuro Informacji Kredytowej odnotowało ponad 4,5 tys. na łączną kwotę 28 mln. zł.